Dowcipy są najlepszym sposobem aby poprawić sobie i bliskim humor
- ponad 100 kategorii
Opisy na gg, dowcipy, wierszyki, życzenia urodzinowe, kawały, wiersze, życzenia imieninowe
Mamy najlepsze Opisy GG do komunikatorów. 15.000 najlepszych Opisów na GG... Opisy na gg, dowcipy, wierszyki, życzenia urodzinowe, kawały, wiersze, życzenia imieninowe
Znajdziesz w serwisie życzenia urodzinowe, imieninowe, świąteczne, ślubne, sylwestrowe... Opisy na gg, dowcipy, wierszyki, życzenia urodzinowe, kawały, wiersze, życzenia imieninowe
Wierszyki są najlepszym sposobem aby wyrazić słowami wiele pięknych rzeczy naszym bliskim... Opisy na gg, dowcipy, wierszyki, życzenia urodzinowe, kawały, wiersze, życzenia imieninowe

Kategoria: Jasiu (194) Kategoria: Jasiu (194)
Dodał: martin [27]
Tata pyta Jasia:
- Po co Ci w domu łopata i kompas?
- Zamierzam wreszcie posprzątać w swoim pokoju.
6.27
Dodał: kinguszka [38]
Nauczycielka na lekcji do dzieci:
- Kim jest dla nas Bóg?
Zgłosiła się Magda:
- Jest pasterzem.
- A kim my jesteśmy dla Boga? - pyta się znowu nauczycielka.
Nagle cisza w klasie nikt nie odpowiada. Wtem zgłasza się Jasiu:
- Jesteśmy stadem baranów.
7.08
Dodał: kinguszka [38]
Mama pyta Jasia:
- Jasiu, gdzie jest Twoja złota rybka?
- W kieszeni. Wziąłem ją na spacerek.
5.90
Dodał: vanessa-wika [16]
Pani kazała przynieść do szkoły przybory lekarskie. Madzia przyniosła stetoskop, Marek przyniósł strzykawkę i tak dalej. W końcu Pani pyta Jasia:
- A Ty Jasiu co przyniosłeś?
- Aparat tlenowy.
- A skąd go masz?
- Od dziadka.
- A co dziadek na to?
- Yyy, yyy, yyy...
6.08
Dodał: martin [27]
Jasiu pyta babcię:
- Babciu, czy kupiłaś mi mój ulubiony soczek wiśniowy?
- Nie Jasiu, zapomniałam. Mam sklerozę.
- No trudno. To nalej mi proszę, tej sklerozy...
5.71
Dodał: martin [27]
- Mamo, nie widziałaś gdzieś mojego żółwia?
- Jest w szopie z tatusiem. Gwoździe pomaga wbijać.
5.17
Dodał: martin [27]
W restauracji:
- Proszę wezwać kierownika! Ja wcale nie mogę
ugryźć tego befsztyka!
- Nic panu nie pomoże, bo właśnie przed godziną
odesłał swoje sztuczne zęby do naprawy.
4.91
Dodał: martin [27]
Ojciec ogląda zeszyt Jasia:
- Czemu tak nierówno te literki piszesz?
- To nie literki tato, to nuty.
5.36
Dodał: Admin [18284]
Jasio ogląda z mamą prognozę pogody. W telewizorze pojawia się mapka świata. Po chwili Jasio mówi:
- Szkoda, że nie mamy większego telewizora. Moglibyśmy wtedy zobaczyć większą część mapki.
5.02
Dodał: Admin [18284]
Kąpie się mama w wannie, nagle bez uprzedzenia wbiega Jaś do łazienki i zauważył czarną kitkę u mamy między nogami.
- Mamo, co to jest? - pyta.
- A, to taka szczotka do czyszczenia - odpowiada mama.
- Aha, a wiesz mamo, że tata ma też taką podobną, tylko, że na kiju. Sam widziałem, jak wczoraj ciocia Wandzia nią sobie zęby czyściła.
9.99
Dodał: Admin [18284]
Wraca Jaś do domu ze świadectwem. Spotyka sąsiadkę.
- Jak tam Jasiu, świadectwo z czerwonym paskiem? - pyta sąsiadka.
- Nie, czerwony pasek zaraz tata dorobi.
5.86
Dodał: Admin [18284]
Jasiu wraca ze szkoły i mówi do ojca:
- Tato, jutro Pani Ci kazała przyjść do szkoły.
- A po co?
- Bo powiedziałem na panią ku..a.
- Oj synku, a dlaczego tak brzydko powiedziałeś na panią?
- Bo postawiła mi jedynkę z dyktanda.
- Pokaż to dyktando.
Ojciec czyta i sobie mówi pod nosem: tu dobrze, tu też dobrze, tu też dobrze...
- No dobrze synu. A cóż ta ku..a od Ciebie chce?
5.80
Dodał: Admin [18284]
Jaś poszedł kupić książkę do księgarni. Na miejscu zamiast książki na półce zastał napis:
- "Dostępne wyłącznie po premierze".
Jaś oburzony odparł:
- Od pana Premiera książek nie będę kupował.
5.36
Dodał: Admin [18284]
Lekcja języka polskiego. Jasiu poszedł do odpowiedzi.
Nauczycielka:
- Jasiu, odmień słowo kot przez przypadki.
Jasiu:
- Mianownik - kot, dopełniacz - kota, wołacz - kici, kici...
5.90
Dodał: Admin [18284]
Lekcja religii. Dzieci rysują aniołki. Ksiądz podchodzi do Jasia i pyta:
- Jasiu, dlaczego rysujesz aniołki z trzema skrzydełkami?
- A widział ksiądz z dwoma?
5.27
Dodał: Admin [18284]
Do sypialni, w momencie zakładania przez tatę prezerwatywy, bezceremonialnie wkracza mały Jasio. Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się nie dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem.
Co robisz? - pyta Jasio
- A... szukam kota - odpowiada tatuś.
- I co, będziesz go ru**ał?
5.80
Dodał: Admin [18284]
Jedzie Jasiu rowerkiem i mówi:
- Lowelku stój.
Potem:
- Lowelku jedź.
W pewnej chwili starsza pani mówi do Jasia:
- Taki duży chłopczyk a nie umie dobrze mówić.
A Jasiu na to:
- Spie**alaj stara ku**o! A ty lowelku jedź.
7.71
Dodał: Admin [18284]
Na lekcji Jasio podnosi rękę do góry. Pani pyta:
- Jasiu, co chcesz powiedzieć?
- Bo proszę Pani... ten chłopak, co siedzi obok w ławce zj**ał się i strasznie śmierdzi.
Pani załamała ręce i mówi:
- Jasiu, tak brzydko się nie mówi. Można powiedzieć, że kolega puścił bąka. Zapamiętaj to sobie.
- Dobrze...
Po kilku minutach Jasio podnosi rękę.
- Jasiu, co znowu chciałeś?
- Proszę pani, ten kolega co przedtem puścił bąka, znowu się zj**ał.
6.04
Dodał: Admin [18284]
Przychodzi mały Jasio do apteki i mówi do aptekarza:
- Proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży.
Aptekarz się zdenerwował i reprymenduje Jasia:
- Po pierwsze - to o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos.
- Po drugie - to nie jest dla dzieci.
- Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie.
- Po czwarte - są tego różne rozmiary.
Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi:
- Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie.
- Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom.
- Po trzecie - to nie dla ojca, tylko dla mamy.
- Po czwarte - mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary.
6.64
Dodał: Admin [18284]
Jaś znalazł biedronkę i mówi:
- Biedronecko, biedronecko, ile mas latek?
- Jutro skończę cztery - mówi biedronka.
- Nie skońcys, nie skońcys.
5.52
1 2 3 4 5 6 ... 10